intruz x phenotype. PI – THE MOVIE TRIBUTE

Powiem krótko, dla mnie petarda. Gdy swoje siły we wspólnej kolekcji łączą te dwie marki, wiedz że nie może skończyć się niczym kiepskim. Intruz – wiadomo, jeśli chodzi o rodzimą modę uliczną – weteran. Phenotype – marka, która świetnie łączy prostotę i minimalizm z odwagą do eksperymentowania.


Przerwa na reklamę


zobacz mój film na temat logo. no i pamiętaj zasubskrybować kanał i dać łapkę w górę!


i po reklamie

Ale gdyby chodziło tylko o połączenie sił we wspólnej kolekcji, byłoby to trochę za mało bym krzyczał, że petarda. A jednak krzyczę i jaram się okrutnie. A dlaczego? Ano dlatego, że wspólna kolekcja to coś więcej niż ciuch z fajnym wzorem.

Pi to kolekcja będąca hołdem dla filmu o tym samym tytule. Filmem, będącym debiutem Darrena Aronofsky’ego, reżysera będącego jednym z tych wybitnych mózgów świata filmu. Film, któremu polskie marki składają hołd powstał za niecałe 70 tysięcy dolarów i zarobił ponad trzy miliony. Dość łatwo przeliczyć, że się opłacało. Co więcej, sam film jest totalną pozycją obowiązkową. Ryje banię doskonale. Opowiada o matematycznym geniuszu, który stara się rozszyfrować tajny kod, dzięki któremu uda się objąć władzę nad światem. Film swoim klimatem przytłacza i trochę nawet męczy, ale warto dobrnąć do końca – milion rozkminek po seansie gwarantowane.

Kolekcja intruz/phenotype to 8 produktów, na które składają się 4 koszulki, 3 bluzy i jedne spodnie.

Kolekcja jak można się domyślić – jest limitowana. Powinna być dostępna w sprzedaży jeszcze dziś, więc uważnie sprawdzajcie stronę intruza i phenotype.

skomentuj