by Kacper Korzeniewski

Mural w głowie się nie mieści

Wiecie dobrze, że jestem fanem działań artystycznych w przestrzeni miejskiej. Ten blog powstał na bazie pasji do tego rodzaju sztuki. Z jednej strony blisko mi do korzeni i całej tej oddolnej manifestacji na murach. Z drugiej jara mnie fakt, że ten nurt w sztuce współczesnej coraz bardziej wychodzi do ludzi i nie stanowi już tylko i wyłącznie partyzanckiej inicjatywy środowisk, które raczej nieszczególnie chcą być na świeczniku.

Mimo wszystko cieszy mnie, że mniejsze i większe marki zaczynają również dostrzegać potencjał w tego rodzaju sztuce. Jednym wychodzi to oczywiście lepiej, innym już niekoniecznie dobrze, ale gdzieś na koniec rachunku liczy się to, że coś pozytywnego dzieje się w miastach.

Dziś opowiem Ci w skrócie o jednej takiej akcji, która dzieje się we Włocławku. Chodzi o konkurs, który ogłosiła marka GEBERIT.

„Siła żywiołów siłą spokoju” to hasło będące jednocześnie myślą przewodnią muralu, który powstanie na jednej ze ścian fabryki marki we Włocławku właśnie. Wszystko po to by z jednej strony uczcić 20-lecie fabryki, a z drugiej by nieco ożywić i upiększyć tkankę miejską Włocławka.

Hasło konkursu – „Siła żywiołów siłą spokoju” – to jedyna wytyczna dla osób, które chcą wziąć udział. Artyści mogą zinterpretować to hasło dowolnie. Żadnego logotypu, bezpośredniej reklamy marki. Liczy się pomysłowość i styl.

O wysoki poziom prac dbać będzie jury, w skład którego wejdzie między innymi Teresa Latuszewska z łodzkiej fundacji Urban Forms. Pula nagród to 22 tysiące złotych.

I teraz to co najciekawsze. Konkurs nie jest wcale kierowany do dobrze już znanych artystów i malarzy wielkoformatowych. To konkurs skierowany do każdego, kto czuje się na siłach by podjąć wyzwanie.  Więcej dowiecie się wchodząc pod link: konkurs

Aha! Bo nie powiedziałem o jednej z ważniejszych rzeczy związanej z akcją. W całość zaangażował się również Wiesław Sokołowski – największy w naszym kraju kolekcjoner „street artu”.

Więc sami rozumiecie – nie mogłem przejść obojętnie obok czegoś, co zainteresowało również pana Wiesława.

Wpis powstał w ramach współpracy z marką GEBERIT

o autorze

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

by Kacper Korzeniewski

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

Bądźmy w kontakcie

Jeśli tak Ci wygodniej - złap mnie gdzieś w internecie.