by Kacper Korzeniewski

Naklejki na macbooka

Naklejki na macbooka – naklejać czy nie naklejać?

Z jednej strony moda, lans, hipsterstwo. Z drugiej ceniony na całym świecie design i funkcjonalność systemu. Nie chcę tu prowokować dyskusji o tym czy apple jest lepsze od reszty świata lub odwrotnie. Bo wszyscy wiedzą, że jest. Ten tekst też napisany został na macbooku, zczytany na ipadzie, przeredagowany na dwóch iphonach, a opublikowany zostanie na jeszcze innym macbooku. Ale ja wcale nie jestem fanatykiem nadgryzionego jabłka. Nie patrzę na każdy gadżet z Cupertino ze ślinotokiem, choć przyzwyczaiłem się już tak bardzo do tego całego ekosystemu, że jeśli muszę cokolwiek zrobić na pececie pod windowsem, to dostaje białej gorączki i krew mnie zalewa, a mięso rzucane jest gęsto.

I tu pojawia się kwestia tego, czy minimalistyczny design apple sam w sobie jest wystarczający czy może trzeba i należy nadać temu sprzętowi jeszcze trochę indywidualizmu. Poprzedniego macbooka miałem oklejonego praktycznie w 100%. Ba! Co kilka miesięcy zrywałem wszystkie naklejki, by móc nakleić nowe. Czasami stawiałem na twórczy chaos, a innym razem symetrię.

Od 2 miesięcy mam nowego macbooka i na razie posiada on tylko jedną naklejkę. Małą, okrągłą z logo artique. Zastanawiam się czy doczeka się większej ilości, ale sam nie wiem. Może gdybym miał gdzieś pod ręką jedną z tych, które możecie zobaczyć poniżej, skusiłbym się. Na razie czekam.

A Wy? jak wygląda wasz komputer? Stawiacie na dedykowane naklejki na macbooka czy może nieco bardziej wymyślne?

 

o autorze

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

by Kacper Korzeniewski

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

Bądźmy w kontakcie

Jeśli tak Ci wygodniej - złap mnie gdzieś w internecie.