Pół dekady Phenotype.

Pięć. Tyle lat kończy w tym roku marka Phenotype. Czy to dużo? Wiadomo, że zależy od punktu widzenia. Jeśli pomyślę ile marek w ciągu ostatnich pięciu lat powstało i nie przetrwało próby czasu, wniosek jest jeden – pięć lat to szmat czasu. Byłem świadkiem zwijania żagli wielu brandów, którym kibicowałem, których założycieli poznałem. Z którymi robiliśmy razem fajne rzeczy. Z niejedną taką osobą odbyłem masę rozmów, z których wynikało jedno, proste przesłanie.

Jeśli chcesz robić dobrą markę odzieżową – idź szerzej, nie zatrzymuj się na Polsce. Wydaje się, że świetnym przykładem potwierdzającym tę regułę jest marka MISBHV. Ale dziś nie o nich. Dziś o Phenotype, a bardziej o tym jak bardzo ciesze się, że im się cały czas udaje.

Polski klient typu streetwear to trudny gagatek. Jest wybredny. Napatrzył się na to co dzieje się za oceanem i na wyspach i też tak chce. Dlatego co czwartek stara się upolować cokolwiek na dropie supreme. W sobotnie ranki odpala aplikację nike lub stoi w „kolejce” na adidasie. To ten rodzaj klienta, który totalnie nie docenia polskich brandów. A przecież za te wcale nie musimy się wstydzić.

I tu konsekwentnie od pięciu lat wjeżdża Paweł z Phenotype z kolejnymi dropami i rozjeżdża malkontentów (trudne słowo – użyj google) na miazgę. Wszystko szyją u siebie. Zero chińszczyzny i zero nadruczków na czeskich gotowcach, czego nie można powiedzieć o tych wszystkich ostatnio powstających „markach typu streetwear”, których jedyny podmuch kreatywności to hype’owe hasełko lub zdjęcie.

Ale powiem więcej. Ja jaram się Pheno nie tylko ze względu na jakość. Nie tylko dlatego, że od lat nic nie poszło w stronę skoku na hajs i robienia po kosztach. Jaram się tym, że ciągle szukają, mają odwagę i eksperymentują.

Z okazji urodzin marka jak zwykle przygotowała dla nas masę dodatków. Po pierwsze – wszystko w sklepie zostało przecenione o 20%. Nawet to, co było już przecenione wcześniej. Do tego, do każdego zamówienia dostajesz prezent. A im większe zamówienie tym prezent będzie fajniejszy. A jeśli i tego Ci mało – wpisując ARTIQUE w odpowiednie pole podczas finalizacji zamówienia, system naliczy dodatkowe 5% rabatu.

>>>URODZINY PHENOTYPE – KLIK KLIK<<<

Pamiętajcie, że od jakiegoś czasu Phenotype produkuje ciuchy w bardziej limitowanych nakładach i byłoby słabo, gdyby coś co wam się podoba wykupił ktoś inny. Tym bardziej, że ponownych dropów tych samych ciuchów marka nie przewiduje.