by Kacper Korzeniewski

Polski street art – zestawienie moich ulubionych, rodzimych street artystów

Polski street art rośnie w siłę i o naszych rodzimych artystach jest coraz głośniej. Głównie poza granicami kraju, ale i lokalnie świadomość sztuki zakorzenionej na ulicach ma się coraz lepiej. Cóż, nie ma co się dziwić. Mamy naprawdę mega zdolnych artystów, którzy z roku na rok tworzą coraz bardziej fenomenalne prace.

Zestawienie tych najlepszych jest oczywiście moim subiektywnym rankingiem tych, których prace najczęściej wprawiają mnie w zachwyt.
Poniższe zestawienie oparte jest na pewnym uproszczeniu, gdzie jako definicję street artu przyjąłem tę, którą opisywałem już jakiś czas temu w oddzielnym wpisie (Czym jest street art?).

Street art to wszelkiej maści działania artystyczne, które swój finał mają w przestrzeni miejskiej i wpisują się w tę przestrzeń, zostając w niej na określony lub nieokreślony czas.

Nie każdy z wymienionych poniżej artystów sam siebie definiuje przez pryzmat street artu. Szanuję to, ale nie zmienia to faktu, że każdy z nich tworzy w przestrzeni miejskiej, a to co robią niewątpliwie trzeba określać mianem sztuki. Dlatego też, niezależnie od tego czy ktoś tworzy wielkoformatowe malowidła, precyzyjne prace przy pomocy szablonów, czy też posługuje się jedynie puszkami farby w spraju – ma prawo znaleźć się w zestawieniu najlepszych street artystów. Bo czy tego chcą czy nie, wpływają na to jak widziany jest polski street art.

Kolejność  jest alfabetyczna. Nie chciałbym faworyzować żadnej postaci. Uważam, że każdy z artystów zasługuje na obecność w zestawieniu. A sam wpis mam zamiar raz na kilka miesięcy odświeżać. Podobnie jak w przypadku zestawienia najlepszych polskich marek streetwearowych, gdzie systematycznie dochodzi do przetasowania.

POLSKI STREET ART – AQUALOOPA

Aqualoopa  jest jednym z tych artystów, którzy trochę dzielą odbiorców na fanów i przeciwników. Ci pierwsi z dużym zachwytem patrzą na kolejny mural i nie obchodzi ich czy powstał w ramach festiwalu czy jako komercyjne zlecenie. Cieszą się jakością, dbałością o każdy detal i jarają stylem, który na polskiej scenie street artu jest niepowtarzalny. Ale to właśnie ten styl sprawia, że Igor ma również wielu przeciwników. W jego pracach starają się oni doszukiwać kopii Burgermana, brytyjskiego artysty, który tworzy w bardzo podobnym (by nie powiedzieć tym samym) stylu. I owszem. W pracach jednego jak i drugiego widać wiele cech wspólnych, ale wystarczy spojrzeć na poza street artowy dorobek jednego i drugiego, by szybko wychwycić, że to co robi Aqualoopa jest wypadkową ciężkiej pracy, doświadczenia i wykształcenia. Dlatego nikt moim zdaniem nie ma prawa zarzucić mu, że nie należy się mu miejsce wśród najlepszych polskich street artystów. 

POLSKI STREET ART – CIAH CIAH

Ciah Ciah to artysta pochodzący z Wrocławia. Jego styl charakteryzuje się przede wszystkim prostotą, raczej mocno zredukowaną paletą kolorów i wykorzystywaniem geometrycznych kształtów. W jego pracach można doszukiwać się motywów okultystycznych. Poza pracami w przestrzeni miejskiej zajmuje się również vlepkami jak i designer toys’ami.

POLSKI STREET ART – ETAM CRU

Mateusz Gapski i Przemek Blejzyk, w środowisku bardziej znani jako BEZT i SAINER. Działają ze sobą już ładnych parę lat, obaj są absolwentami łódzkiej ASP na wydziale Grafiki i Malarstwa. Wykształcenie, wspólna praca i praktyka pozwoliły im wypracować niepowtarzalny i rozpoznawalny styl. Nie określają się mianem street artowców, a to co robią wolą określać jako malarstwo wielkoformatowe. Więcej o tych artystach znajdziesz we wpisie: ETAM CRU

POLSKI STREET ART –  LUMP

Lump to kolejny z artystów, który poza warsztatem może pochwalić się również artystycznym wykształceniem. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Poznaniu na wydziale Komunikacji Multimedialnej. Od 1999 roku mocno związany ze sceną graffiti. W jego pracach można doszukiwać się utopijnego świata, który stanowi odskocznie od szaro burej rzeczywistości. W jego twórczości widać wyraźną inspirację komiksem i fantastyką.

POLSKI STREET ART – M-CITY

M-City jest absolwentem Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie jest obecnie asystentem prof. Jerzego Ostrogórskiego w pracowni malarstwa. W ramach projektu m-city stworzył już kilkaset murali na całym świecie. Tworzy przy użyciu szablonów.

POLSKI STREET ART –  NATALIA RAK

Natalia Rak z powodzeniem ukończyła łódzką Akademię Sztuk Pięknych broniąc dyplomu w pracowni Projektowania Grafiki Przestrzennej i plakatu u profesora Iwańskiego. Ale jej przygoda ze sztuką zaczęła się dużo, dużo wcześniej. Wychowywała się na wsi, a jak wiadomo na przełomie lat 80 i 90 niewiele do roboty było nawet w mieście. Nie dziwi mnie więc to, że już od małego lubiła eksperymentować ze sztuką. Tworząc wycinanki, rysunki, mini figurki tak się wkręciła, że dzisiaj mając 28 lat ma rozpoznawalność i niemały dorobek na koncie. 

POLSKI STREET ART – OTECKI

Otecki na co dzień tworzy grafikę warsztatową i ilustracje. W przestrzeni miejskiej działa od końca lat dziewięćdziesiątych. Znany jest przede wszystkim z murali. Jego prace zazwyczaj sprytnie wpisują się w otaczającą rzeczywistość by razem z nią tworzyć niepowtarzalne dzieło.

POLSKI STREET ART – PENER

Pener od 1995 roku jest związany ze sceną graffiti. W 2006 ukończył Wydział Malarstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Znany jest przede wszystkim z murali i dość abstrakcyjnego graffiti. Poza tym maluje obrazy i tworzy instalacje. Można określić go mianem wielkoformatowego abstrakcjonisty.

POLSKI STREET ART – SEPE/CHAZME

Sepe/Chazme to duet, który tworzą Michał Wręga (Sepe) – absolwent warszawskiej ASP, oraz Daniel Kalinowski (Chazme) – absolwent Wydziału Architektury i Urbanistyki w Warszawie. Połączenie malarstwa Sepego i architektonicznego warsztatu Chazme tworzy niepowtarzalny i unikalny styl, który przelewany jest na wielkoformatowe obrazy.

POLSKI STREET ART – SWANSKI

Swanski  to człowiek renesansu. Stara się łączyć zamiłowanie do sztuki, deskorolki i ciuchów. Jeździ po świecie, maluje, współpracuje z wieloma znanymi markami, a poza tym jest ojcem założycielem jednego z najpopularniejszych, streetwearowych brandów w Polsce. 

I to by było na tyle moi drodzy. Domyślać się jedynie mogę, że zestawienie dla wielu z Was będzie niepełne. Część osób chętnie byście wyrzucili, a na ich miejsce wstawili swoich ulubieńców. Ale tak to już bywa z subiektywnym zestawieniem. Nie mniej, ja jestem zwolennikiem podejścia, gdzie o gustach jak najbardziej należy dyskutować. Dlatego jeśli macie ochotę, dzielcie się swoimi ulubieńcami. Może przekonacie mnie bym za jakiś czas przetasował do zestawienie?

Oczywiście biorę też pod uwagę fakt, że sami artyści raczej niechętnie patrzą na tego typu zestawienia. Tym bardziej street artowcy. Szanuję to. Jednocześnie zestawienie to, mimo że opisane w sposób ogólnikowy, jest w jakimś stopniu moim hołdem dla ich twórczości. Wszyscy wymienieni robią kawał dobrej roboty i powód stworzenia tej publikacji jest prosty. Niech więcej osób ma szansę zapoznać się choćby częściowo z twórczością polskich street artystów, których po prostu trzeba znać.

P.S. Etam CRU i Sepe/Chazme celowo zostali umieszczeni jako duety. Z prostej przyczyny. Jako street artowcy znacznie szerzej znani są ze wspólnych działań niż tych samodzielnych. A przedstawienie ich w ten sposób nie umniejsza umiejętności i artyzmu żadnemu z osobna.

 

o autorze

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

by Kacper Korzeniewski

Kacper Korzeniewski

Jaram się ładnymi rzeczami, uwielbiam symetrię, kocham niebanalny design. Tworzę, projektuję, piszę, filmuję, fotografuję, wymyślam… Człowiek orkiestra, jednoosobowy kombajn kreatywny. Copywriter, Bloger, Grafik.
Prywatnie – mąż lepszej i zdecydowanie ładniejszej połówki, tata dwóch świetnych dziewczyn. Miłośnik sztuki i mody miejskiej.

Bądźmy w kontakcie

Jeśli tak Ci wygodniej - złap mnie gdzieś w internecie.